
Kiedy za czasów cesarza Nerona Rzymowi groziły zamieszki, władze, by uspokoić rewolucyjne nastroje, miały do wyboru zakup zboża dla głodujących obywateli albo specjalnego piasku służącego do wysypywania torów podczas wyścigów rydwanów. Co wybrały, by uśmierzyć gniew ludu? Zboże? Nie! Piasek.
„Cesarz oszalał, armia jest bliska buntu, a lud kona z głodu. Na bogów, pędź zaraz po piasek! Musimy natychmiast odjąć im trosk!”
I w Circus Maximus w Rzymie zorganizowano kolejne igrzyska.
Na stadionie zasiadło 385 tys. widzów, by śledzić wyścigi rydwanów, walkę na śmierć i życie sześciuset gladiatorów oraz krwiożercze starcie między dzikimi zwierzętami. Lud miał swój mundial. A „władze znów kupiły sobie chwilę wytchnienia, aby znaleźć wyjście z trudnej sytuacji” – ocenia Daniel P. Mannix w świetnej książce „Gladiator”, która zainspirowała twórców filmu Gladiator z niezapomnianym Russellem Crowem w roli głównej oraz serialu Those About to Die ze świetną kreacją Anthony’ego Hopkinsa w roli cesarza Wespazjana.
Rzymskie igrzyska organizowane przez pięć wieków cieszyły się ogromną popularnością wśród obywateli cesarstwa. Jest coś dziwnego w ludzkiej psychice, co sprawia, że człowiek lubi śledzić krwawe wydarzenia. Władcy Rzymu znali tajniki manipulowania tłumem i dawali mu to, czego oczekiwał.
Cesarz Trajan zorganizował igrzyska trwające 122 dni! Zginęło 11 tysięcy ludzi i 10 tysięcy zwierząt. Lud Rzymu był zachwycony i żądał więcej.
Książka Daniela P. Mannixa to nie kolejna publikacja o starożytnym Rzymie, ale napisana żywym, reporterskim stylem uniwersalna opowieść o sposobie sprawowania władzy i manipulowania poddanymi. Czasy się zmieniają, ale ludzka natura pozostaje niezmienna. Świetna książka!
Książkę Daniela P. Mannixa „Gladiator. Those About to Die” można kupić na stronie Wydawnictwa Replika:

