Historia niemieckich podłości gospodarczych [NASZA RECENZJA]

Tajne pieniadze nazistow - Hubert Kozieł

Świetna książka!

To już kolejna publikacja Huberta Kozieła poświęcona tajemnicom III Rzeszy Niemieckiej, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Replika.

I najciekawsza.

„Pieniądze, które niemieccy naziści zrabowali w całej Europie, też należy traktować jako dług – coś, co ich spadkobiercy powinni uregulować, wraz z odsetkami.”

Te słowa autora można uznać za motto „Tajnych pieniędzy nazistów”.

Do prowadzenia wojny i polityki potrzeba trzech rzeczy: pieniędzy, pieniędzy i jeszcze raz pieniędzy. Ze stron „Tajnych pieniędzy nazistów” dowiecie się, jak Niemcy – mimo dwóch głębokich kryzysów gospodarczych przed wojną – zbudowały armię, która błyskawicznie podbiła prawie całą Europę.

Kozieł w sposób zrozumiały dla czytelnika niebędącego specjalistą w dziedzinie ekonomii pisze o gospodarczych źródłach potęgi III Rzeszy.

Pokazuje plany powołania przez Adolfa Hitlera Unii Europejskiej, skutecznie przeciwstawiającej się Stanom Zjednoczonym. Mit?

To sięgnijmy do książki Dicka Leonarda pt. „Przewodnik po Unii Europejskiej. Historia – Instytucje – Funkcjonowanie”, Studio EMKA, Warszawa 1998. Publikacja została przygotowana przez wydawnictwo we współpracy z państwowym Urzędem Komitetu Integracji Europejskiej w Polsce.

Czytamy w niej na stronie 15:

„Adolf Hitler był głównym katalizatorem Wspólnoty Gospodarczej, chociaż żaden z jej liderów nie przyznałby się do tego łatwo, ani zgodził na przyznanie mu miana fundatora. Podobnie jak wcześniej Karol Wielki i Napoleon, Hitler przy użyciu siły zjednoczył cały właściwie lądowy obszar późniejszej Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej, niszcząc stopniowo pewność siebie poszczególnych państw, które miały ją utworzyć.”

I dalej:

„Państwa te zostały odtworzone w 1945 roku, ale nie widziały już dłużej siebie jako autonomicznych aktorów na światowej scenie. Rządy trzech najmniejszych – Holandii, Belgii i Luksemburga – postanowiły już w 1944 roku, jeszcze przed całkowitym wyzwoleniem swoich terytoriów, że w przyszłości ich gospodarki będą ze sobą nierozerwalnie związane. Unia krajów Beneluksu weszła w życie 1 styczna 1948 roku jako unia zwyczajowa, z zamiarem dążenia do pełnej unii gospodarczej w ostatnim etapie procesu zjednoczenia.”

Cytat z okładki książki:

„Dick Leonard jest starszym doradcą Centrum Studiów Polityki Europejskiej w Brukseli. Pełnił funkcję zastępcy redaktora naczelnego „The Economist”. Przez wiele lat pracował jako brukselski korespondent zarówno „The Economist”, jak i „Observera”. Prowadził również wykłady na brukselskim uniwersytecie. Jako ekspert UE był konsultantem Stowarzyszenia Wydawców. Członek brytyjskiego parlamentu z ramienia Partii Pracy z okręgu Ramford. Jest autorem lub współautorem dwunastu książek.”

Wróćmy do książki Huberta Kozieła.

Przeczytacie w niej również o tym, kto z zachodnich potentatów gospodarczych wspierał rodzący się nazizm oraz inwestował w zdolności wojskowe Niemiec. Przypomnicie sobie też, jak dużą rolę we wspieraniu gospodarki niemieckiej w czasach blitzkriegu odegrali Sowieci.

Poznacie prawdę o grabieży Polski i Europy dokonywanej na ogromną skalę, o zarabianiu na obozach koncentracyjnych, o wojennej korupcji oraz o niemieckich rodach biznesowych, które bogaciły się na wojnie.

Przeczytacie też o wielkim programie „ewakuacji” zrabowanego kapitału za ocean oraz o roli operacji Market-Garden i zatrzymania frontu pod Warszawą przez Stalina w powodzeniu tej operacji. Poznacie prawdziwe losy Martina Bormanna, a także przyczyny „cudu gospodarczego” w RFN w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych.

Jak podkreśla autor, w książce przedstawia historię podłości – po jej przeczytaniu stanie się jasne, że Niemcy są winne Polsce – oraz innym krajom Europy – reparacje wojenne.

Niemieckie koncerny, które zarobiły na grabieży Polski i innych państw europejskich, nigdy nie poniosły odpowiedzialności. Kolejne pokolenia ich właścicieli żyją z zysków pochodzących z niewolniczej pracy więźniów obozów koncentracyjnych w czasie II wojny światowej.

Znaczna większość nazistowskich grabieżców nie ukrywała się w Ameryce Południowej. Zostali w Niemczech, robili tam kariery i korzystali z powojennego dobrobytu. Ich spadkobiercy oraz współczesne państwo niemieckie są nam – oraz innym krajom Europy – winni reparacje – podsumowuje Hubert Kozieł w książce i wyjaśnia, dlaczego tak się stało.

Zachęcamy do lektury. Pozwoli zrozumieć historię, ale przede wszystkim wyjaśnia naszą teraźniejszość.

Książkę Huberta Kozieła pt. „Tajne pieniądze nazistów” można kupić na stronie Wydawnictwa Replika:

Przewijanie do góry