Odeszła w wieku 101 lat, pozostawiając po sobie dziedzictwo, które zmieniło oblicze amerykańskiej astronautyki. Katherine Johnson była wybitną matematyczką NASA, której precyzyjne obliczenia umożliwiły bezpieczne wysłanie pierwszych Amerykanów w przestrzeń kosmiczną oraz ich szczęśliwy powrót na Ziemię.

Od „ludzkiego komputera” do lotów orbitalnych
Katherine Johnson rozpoczęła karierę w 1953 roku w NACA (poprzedniczce NASA) jako jedna z kobiet zatrudnionych w charakterze „ludzkiego komputera”. W czasach segregacji rasowej pracowała w oddzielnej sekcji dla afroamerykańskich matematyczek, jednak jej nadzwyczajne zdolności w zakresie geometrii analitycznej szybko sprawiły, że stała się niezbędna w męskich zespołach badawczych. Do jej zadań należało odczytywanie danych z czarnych skrzynek samolotów i wykonywanie skomplikowanych operacji matematycznych, które kładły fundament pod przyszłe misje kosmiczne.
Zaufanie większe niż do maszyn
Jej profesjonalizm był tak wielki, że stała się postacią kluczową dla najważniejszych programów NASA. To ona obliczyła trajektorię lotu Alana Sheparda – pierwszego Amerykanina w kosmosie. Gdy NASA zaczęła wprowadzać pierwsze komputery cyfrowe, John Glenn przed swoim historycznym lotem orbitalnym zażądał, aby to właśnie Johnson osobiście zweryfikowała liczby wygenerowane przez maszynę. Astronauta odmówił lotu, dopóki Katherine nie potwierdziła poprawności obliczeń. W późniejszych latach jej praca była kluczowa dla misji Apollo 11 i lądowania na Księżycu, a także dla ratowania załogi uszkodzonego statku Apollo 13.
Dziedzictwo i honory
Przez dekady praca kobiet, zwłaszcza afroamerykańskich, pozostawała w cieniu, jednak ostatnie lata życia Johnson przyniosły jej zasłużone uznanie. Została odznaczona m.in. Prezydenckim Medalem Wolności przez Baracka Obamę oraz Złotym Medalem Kongresu. Jej historia stała się szeroko znana dzięki książce i filmowi „Ukryte działania”. Dziś jej imię noszą liczne obiekty badawcze NASA oraz satelity, co upamiętnia kobietę, która – jak ujął to Barack Obama – nie pozwoliła, by oczekiwania społeczne ograniczyły zasięg ludzkich możliwości.
