11 lutego 1896 – urodził się Józef Kałuża, legenda polskiej piłki

Józef Kałuża to postać pomnikowa dla polskiego futbolu, genialny napastnik i wizjonerski selekcjoner. Przez lata związany z Cracovią, stał się symbolem skuteczności i sportowej klasy, prowadząc biało-czerwonych do największych przedwojennych sukcesów.

Józef Kałuża

Fenomenalny strzelec „Pasów”

Kariera Józefa Kałuży niemal w całości splotła się z losami Cracovii, do której dołączył już w 1911 roku. Jako napastnik dysponował niebywałą skutecznością. W 454 rozegranych spotkaniach zdobył aż 476 bramek. Co imponujące, dokonał tego bez wykonywania rzutów karnych czy wolnych. W 1921 roku poprowadził klub do tytułu mistrza Polski, zostając jednocześnie królem strzelców rozgrywek. Na boisku pojawiał się regularnie do 1929 roku, a swój pożegnalny występ zaliczył dwa lata później w towarzyskim meczu z Wisłą Kraków.

Pionier reprezentacyjnych sukcesów

Józefa Kałuża zapisał się złotymi zgłoskami w historii drużyny narodowej nie tylko jako zawodnik, ale i trener. To on był autorem pierwszej bramki zdobytej przez Polskę w meczu domowym – historyczne trafienie padło w 1923 roku w starciu z Jugosławią. Po zakończeniu kariery piłkarskiej objął stery reprezentacji jako selekcjoner. Pod jego wodzą polska drużyna zajęła czwarte miejsce na igrzyskach w Berlinie (1936) oraz wywalczyła pierwszy, historyczny awans na Mistrzostwa Świata we Francji w 1938 roku. Ostatni raz poprowadził kadrę zaledwie pięć dni przed wybuchem wojny, wygrywając 4:2 z faworyzowanymi Węgrami.

Niezłomna postawa i tragiczny finał

W czasie okupacji Józef Kałuża wykazał się wielką godnością, odrzucając propozycję Niemców, którzy chcieli, aby objął funkcję sportfürhera Generalnej Guberni. Swoją odmowę argumentował złym stanem zdrowia. Niestety, jesienią 1944 roku zachorował na zapalenie opon mózgowych. W trudnych warunkach wojennych niezbędna szczepionka z penicyliną była nieosiągalna. Wybitny sportowiec zmarł 11 października 1944 roku w wieku zaledwie 48 lat i spoczął na Nowym Cmentarzu Podgórskim w Krakowie.

Przewijanie do góry