
Dziennikarz nigdy nie powinien przyłączać się do establishmentu, bez względu na to, jak kuszące uwielbienie by mu to przyniosło. Naszym zadaniem jest rozliczanie władzy, a nie przyłączanie się do niej w świecie, który ma coraz większą obsesję na punkcie bożków władzy, pieniędzy i sławy; dziennikarz i pisarz muszą zachować dystans, jak ptak siedzący na poręczy, który obserwuje, zauważa, sonduje, komentuje, ale nigdy się nie przyłącza.
Krótko mówiąc, to outsider.
Frederick Forsyth (1938–2025) – brytyjski pisarz, reporter wojenny i były pilot RAF. Zanim zdobył światową sławę jako autor thrillerów politycznych, pracował jako korespondent Reutersa i BBC, relacjonując m.in. wojnę w Biafrze. Po latach ujawnił, że w tym czasie działał również jako agent brytyjskiego wywiadu MI6. Najbardziej znany z Dnia Szakala, pisał w stylu bliskim reportażowi, opierając fabuły na realnych wydarzeniach i mechanizmach władzy. Konsekwentnie trzymał dystans wobec establishmentu — dokładnie tak, jak postulował w swoich wypowiedziach.
