
Rosnąca popularność sztucznej inteligencji sprawia, że widząc zdjęcie zastanawiamy się czy wszystko na nim jest prawdziwe. Ale iluzja artystyczna nie jest wymysłem naszych czasów. Genialni malarze czy rzeźbiarze posługiwali się nią już setki lat temu. Korzystając ze swego talentu i zdolności umieszczali na swoich obrazach przesłania czytelne dla bystrych obserwatorów albo możliwe do odczytania za pomocą specjalistycznego sprzętu. Przykładów takich działań jest wiele – piszą o nich w niezwykłej opowieści – zatytułowanej Na tropie tajemnic dzieł sztuki – Joanna Łenyk-Barszcz, Przemysław Barszcz.
Ale wymieńmy kilka z nich:
- Rembrandt — Dziewczyna w ramie obrazu. Uwaga, ona ucieka! Fascynujące malarstwo iluzjonistyczne.
- Malczewski — Śmierć Ellenai. Malowana wersja poematu Słowackiego „Anhelli”.
- Cranach — Madonna pod jodłami. Najświętsza Panienka i systematyka drzew leśnych.
- Velásquez — Panny dworskie. Kto tu jest malarzem, a kto modelem? No i kto odbija się w lustrze?
- Gierymski — Żydówka z cytrynami. Dwa równoległe wymiary dziewiętnastowiecznej Warszawy.
- Reynolds — Portret Mai. Dowiemy się z niego więcej o nas samych niż o tym przybyszu z wysp Pacyfiku.
- Gentileschi — Judyta i Holofernes. Artystyczna zemsta po latach.
- Portrety fajumskie. Selfie na powitanie wieczności.
- Copley — Watson i rekin. Ta dramatyczna historia wydarzyła się naprawdę!
Joanna Łenyk-Barszcz i Przemysław Barszcz już po raz piąty zabierają nas w fascynującą podróż tropami błysków geniuszu. Prezentowana książka jest już piątym tomem bestsellerowej serii omawiającej ukryte kody w dziełach arcymistrzów malarstwa i rzeźby.
Czytelnicy znajdą tu wszystko na co czekają; tajemnicę, tło historyczne i znaczeniowe tropy pozostawione przez artystów oraz zaskakujące konkluzje autorów książki, niestrudzonych detektywów historii.
Książkę można nabyć na stronie Wydawnictwa Zona Zero i w dobrych księgarniach:
(kliknięcie w okładkę przeniesie Cię na stronę wydawnictwa)

