Czy wiesz, ile niemieckich samolotów Antoni Głowacki zestrzelił w jeden dzień?

Antoni Głowacki
Antoni Głowacki, Wikipedia, domena publiczna

24 sierpnia 1940 roku sierżant Antoni Głowacki z 501. Dywizjonu RAF w ciągu zaledwie jednego dnia zestrzelił pięć niemieckich samolotów – trzy Messerschmitty Bf 109 i dwa bombowce Ju 88. Takiego wyczynu nie powtórzył żaden inny polski pilot. W świecie lotnictwa takie osiągnięcie określa się mianem „ace in a day” – „as jednego dnia”.

Droga na szczyt

Antoni Głowacki urodził się 10 lutego 1910 roku w Warszawie. Przed wojną był instruktorem w słynnej „Szkole Orląt” w Dęblinie. Do Wielkiej Brytanii trafił po wojnie obronnej Polski 1939. Początkowo szkolono go na bombowcach, lecz sam poprosił o przeniesienie do myśliwców. Tam szybko udowodnił, że miał ku temu ogromny talent. Jego zwycięstwa przyniosły nie tylko osobistą chwałę, lecz także były mocnym sygnałem, że polscy piloci odegrają kluczową rolę w obronie brytyjskiego nieba.

Legenda polskich skrzydeł

Później walczył także w słynnym Dywizjonie 303 oraz w innych jednostkach myśliwskich. Na tzw. Liście Bajana zajmuje wysokie, 17. miejsce – z dorobkiem 8 i 1/3 zestrzeleń pewnych, 3 prawdopodobnych i 4 uszkodzonych maszyn. Za swoją odwagę odznaczono go m.in. Krzyżem Virtuti Militari, czterokrotnym Krzyżem Walecznych i brytyjskimi Distinguished Flying Cross oraz Distinguished Flying Medal.

Nowe życie na końcu świata

Po wojnie los rzucił go do Nowej Zelandii. Tam uczył młodych pilotów latać na odrzutowcach Vampire. Choć Antoni Głowacki zmarł 27 kwietnia 1980 roku w odległej Nowej Zelandii, jego wyczyn z sierpnia 1940 roku na zawsze wpisał go w poczet największych bohaterów polskiego lotnictwa.

Przewijanie do góry